250. rocznica śmierci hetmana Jana Klemensa Branickiego | dzieje.pl - Historia Polski
> >

O PORTALU

Portal dzieje.pl to codzienny serwis historyczny, setki artykułów dotyczących przede wszystkim najnowszej historii Polski, a także materiały wideo, filmy dokumentalne, archiwalne fotografie, dokumenty oraz infografiki i mapy.

Więcej
  • Epoka nowożytna

    250. rocznica śmierci hetmana Jana Klemensa Branickiego

    AKTUALIZACJA: 10.10.2021, PUBLIKACJA: 09.10.2021 Dziedzictwo kulturowe
    Jan Klemens Branicki. Źródło: Wikimedia Commons Jan Klemens Branicki. Źródło: Wikimedia Commons

    W sobotę mija 250 lat od śmierci Jana Klemensa Branickiego. Wydarzenia związane z tą rocznicą odbywają się w Białymstoku, gdzie hetman jest patronem roku 2021. W ocenie historyków postać Branickiego jest jedną z kluczowych w dziejach regionu.

    2021 rokiem m.in. Jana Klemensa Branickiego, ogłosiła Rada Miasta Białystok. Branicki, który przyczynił się do rozwoju Białegostoku, doprowadził do nadania mu praw miejskich na początku XVIII wieku. Pałac rodu jest dziś turystyczną wizytówką stolicy województwa podlaskiego.

    Jan Klemens Branicki (1689-1771) był kasztelanem krakowskim, hetmanem wielkim koronnym i senatorem RP. Jak podkreślono w stanowisku rady, przyczynił się do największego rozkwitu Białegostoku. "Zawiadywał dobrami białostockimi w latach 1709-1771 i sprawował ważne urzędy państwowe. Jakkolwiek Białystok pełnił rolę ośrodka miejskiego od początku XVII wieku, to jednak dzięki zabiegom Jana Klemensa Branickiego nasze miasto otrzymało przywilej miejski na prawach magdeburskich, nadany przez króla Augusta III Sasa" - głosi uchwała przyjęta przez radnych.

    "W dziejach Podlasia Branicki to postać kluczowa. To, co teraz widzimy w Białymstoku, w Tykocinie, w Choroszczy, jest w znacznej części spuścizną pozostawioną przez Jana Klemensa Branickiego. To on w ogromnej mierze nadał kształt tym miastom, nadał im pewien charakter. Pierwsza myśl, jaka się pojawia po nawet pobieżnym zapoznaniu się z postacią Branickiego, to jest dobry gospodarz. To jest człowiek, który bardzo dobrze panował nad terenem sobie powierzonym, nad swoimi dobrami, który w bardzo konsekwentny sposób realizował swoje zamysły" - powiedział PAP dyrektor Muzeum Podlaskiego dr Waldemar Wilczewski.

    Zaznaczył, że były to zamysły dobrze wpisane w epokę, w której żył Branicki. Podał przykład parku przy letniej rezydencji Branickich w Chroszczy (obecnie znajduje się tam oddział Muzeum Podlaskiego). "Z jednej strony można zapytać, po co park i to 58-hektarowy, ale to był magnat, jeden z najpotężniejszych magnatów w Polsce, musiał otoczyć się splendorem, musiał stworzyć scenę do występów" - mówił Wilczewski. Zwrócił uwagę, że podobną sceną do pokazania swojej potęgi, bogactwa, siły rodu był dziedziniec Pałacu Branickich w Białymstoku.

    "Branicki świetnie wpisał się w tę epokę, był dobrym gospodarzem i organizatorem" - podkreślił Wilczewski.

    Dyrektor zaznaczył też, że nie bez przyczyny Branicki miał swoje dobra w regionie, Podlasie stanowiło wówczas centrum Rzeczpospolitej Obojga Narodów. To było centrum podróży - jak dodał - do wszystkich ważniejszych miast w kraju.

    Historycy zwracają też uwagę, że Branicki był potężnym magnatem, oprócz ziem w Podlaskiem, Branicki miał też dobra m.in. w Warszawie czy Krakowie. Był mecenasem sztuki, a także fundatorem wielu kościołów.

    Branicki zmarł 9 października 1771 roku. Pochowany został w kościele pw. św. Piotra i Pawła w Krakowie. Urna z sercem Branickiego znajduje się w krypcie starego kościoła farnego w Białymstoku.

    W ramach upamiętnienia 250. rocznicy śmierci Branickiego zaplanowano w Białymstoku w sobotę wieczorem dwa koncerty. Pierwszy: koncert oratoryjny Johanna Adolfa Hassego "Requiem in C" zainauguruje tegoroczny Międzynarodowy Festiwal Sztuk dawnych im. Izabeli Branickiej; transmisję koncertu zaplanowało przed swoją główną siedzibą Muzeum Podlaskie. Drugi koncert, podczas którego zostanie wykonany utwór Damiana Stachowicza "Missa Requiem", odbędzie się w Starej Farze. Po koncercie zaplanowano gawędę o Branickim, o którym opowie historyk Andrzej Lechowski.

    Kilka wydarzeń przygotowało też Muzeum Podlaskie. W piątek wieczorem otwarto wystawę poświęconą życiu Branickiego "Taniec życia, taniec śmierci". Zaplanowano też m.in. konferencję naukową "Jan Klemens Branicki - splendor i miraż", która odbędzie się w Białymstoku w dniach 13-15 października. W planach Muzeum Podlaskiego są też inne działania przypominające postać Branickiego, które zaplanowano do jesieni przyszłego roku.(PAP)

    autorka: Sylwia Wieczeryńska

    swi/ mok/